Ban czy filtr?


Bardzo wielu początkujących webmasterów zadaje pytanie: czy to ban czy to filtr od Google? Odróżnienie kary w postaci bana od filtra jest szalenie proste. Ban w Google objawia się wyindeksowaniem WSZYSTKICH podstron serwisu. Stan zaidneksowania (w przybliżeniu) możemy sprawdzić wpisując do wyszukiwarki google „site:nazwastrony.pl”. Jeżeli ilość wyników jest większa od 0 (zero), oznacza to, że strona nie ma bana.

komenda site sprawdza czy masz bana

Zbanowanie strony to poważna kara zwykle za poważne przewinienie. Za darmo Google nie karze w ten sposób strony. Nawet jeśli Twoja witryna została zbanowana, to nie wszystko stracone. Należy zdiagnozować prawdopodobne przyczyny, usunąć je i zgłosić prośbę o ponowne zaindeksowanie. Jeżeli w ciągu kilku, kilkunastu dni (warto poczekać i 2 tygodnie) strona nie wróci, szukamy powodu dalej.

Wskazówka: pamiętaj o tym, czy Twoja strona otwiera się z prefiksem www czy bez. W sytuacji, gdy strona zaindeksowana jest „bez www”, a w poleceniu site: wpiszemy „z www”, możemy dostać ataku serca widząc okrągłe 0 (zero).

Jak rozpoznać filtr na stronie?

Nie ma możliwości, dzięki której możemy stwierdzić jednoznacznie, czy strona wpadła w filtr. Można w jednej chwili (plus czas na odświeżenie wyników na wszystkich data center) zanotować nagły spadek pozycji na wszystkie frazy, co wiąże się ze spadkiem liczby odwiedzin. W skrajnych przypadkach następuje spadek odwiedzalności o 90% i jeśli jest to sklep internetowy, to biznes staje.

Ale filtry mogą być nakładane na pojedyncze frazy lub podstrony serwisu. Możliwości i kombinacji jest wiele. Każdy istotny filtr odbija się w statystykach, a przyczyn może być naprawdę wiele. Jakby tego było mało, nagły spadek o 20-50 pozycji nie musi oznaczać filtra, a tylko konsekwencje naszych dotychczasowych działań, efekt modyfikacji strony, niewłaściwe linkowanie, itp.

Wskazówka: Filtrowanie wysokich pozycji nie musi być spowodowane czynnikami zależnymi od nas, a łamanie wytycznych dla webmasterów nie gwarantuje nałożenia kary. Na wielu forach można przeczytać o tzw niesprawiedliwym traktowaniu różnych witryn (duży może więcej, linkowanie SWL daje konkurencji wysokie pozycje, itp.). Dlatego też sugerujemy, aby w okresie największego rozkwitu naszego biznesu w Sieci postawić na rozwój i dywersyfikację.

Na pocieszenie dodam, że z filtra można wyjść i nie trzeba w tym celu kupować nowej domeny by zrobić przekierowanie 301.

aktualizacja: 16.02.2011 – Matt Cutts na temat czasu trwania filtrów, bardzo ciekawa informacja