Ręczne działania Google w Niemczech 3 komentarze


Matt Cutts potwierdza ręczne działania przeciw spamowi w Niemczech

Napisałem już w społeczności Google Plus, co sądzę o takich akacjach zespołu ds jakości wyszukiwarki, ale przeklejam i tutaj, aby móc powrócić do swoich przemyśleń po długim czasie. 

Google nie ustaje w walce ze spamem i technikami manipulacji rankingiem wyszukiwarki. I dobrze, i źle:
– *dobrze*, bo jeśli ranking ma odzwierciedlać rzeczywistą popularność witryn, to możliwości manipulacji muszą być ograniczone;
– *źle*, bo wielu pracowników firm uzależnionych od pozycji w Google może stanąć w obliczu utraty pracy;
– *dobrze*, bo być może firmy w końcu zaczną inwestować w dobry content a nie w śmieciowe linki;
– *źle*, bo karze się domeny linkowane, a nie linkujące, co stwarza pole do niezdrowej konkurencji;
– *dobrze*, bo niepozycjonowane wartościowe witryny mają szanse na większy ruch i lepsze pozycje;
– *źle*, bo takie ręczne akcje nie zmieniają nic w sposobie działania wyszukiwarki, a więc co było skuteczne, jest nadal;
– *dobrze* (?), bo każda nagłośniona akcja zwiększa zainteresowanie Internautów/webmasterów tematyką SEO;
– *źle*, bo nagłośniona afera utrwala negatywny obraz pozycjonerów, jako tych cwanych spamerów;
– *źle*, bo każda hipotetyczna kara zwiększa niepewność i potęguje strach przed utratą pozycji/domeny;

Popieram walkę ze spamem, ale ręczne manipulacje nie są rozwiązaniem – to chwilowe i krótkotrwałe działania wymierzone w niewłaściwy cel, który ostateczny interes odbiorcy treści z Google odsuwa na drugi plan.
Skoro celem stają się witryny ze zmanipulowanym profilem linków a ich wartość merytoryczna nie chroni przed utratą pozycji, to Internauta nie otrzyma wartościowych treści, tylko te, które są (nie)pozycjonowane zgodnie z polityką Google.
Za dużo tu manipulacji i ustawiania wyników na podstawie niewłaściwych przesłanek.

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

3 komentarzy do “Ręczne działania Google w Niemczech

  • Kamil M.

    Historia pokazała, że gospodarka „ręcznie” sterowana tworzy tylko więcej problemów i nie wierzę że Google tego nie wie.

  • Kamil

    Tak długo jak nie będzie jasnych wytycznych jakościowych Google, zwyczajnych zasad,reguł gry np. robisz to i to i jesteś w topie, tak długo Google będzie się bawić w karanie i zarabianie na adwordsach. Wystarczyłoby oprzeć algorytm wyszukiwarki o jasne kryteria i go ujawnić, tak by każdy wiedział dlaczego jest/nie jest w topie. To co jest teraz to skok Google na kasę w Niemczech, nic więcej.

  • Adrian Pakulski

    Ręcznie będą ustawiali wyniki do czasu, aż zoptymalizują do granic możliwości przychody z AdWords.