Na napływ różnej jakości linków zewnętrznych nie mamy całkowitego wpływu i należy się zabezpieczyć przed niemiłymi konsekwencjami udziału osób trzecich w promocję i pozycjonowanie naszej strony. Tu i ówdzie można znaleźć informacje od zaniepokojonych webmasterów o tym, że w krótkim czasie zanotowali bardzo duży przyrost linków zewnętrznych z systemów wymiany linków czy narzędzi spamujących. Wobec zaburzenia procesu naturalnego pozycjonowania, nasza strona może obniżyć loty w SERPach. Mimo zapewnień „naszego” człowieka w Google – Guglarza, że linki zewnętrzne nie szkodzą, praktyka wskazuje, że jest to możliwe. Ale nie wszystko stracone! Czytaj dalej „6 sposobów unikania filtra na młodej domenie”
