Jeśli masz już swoją pierwszą stronę internetową i chcesz ją wypromować w Google tak, aby czerpać z wyszukiwarki dobry ruch (zysk), zacznij od wdrożenia tych 10 wskazówek. Przy okazji poznasz typowe błędy popełniane przez początkujących webmasterów.
Maile Ohye przestawia 5 najczęściej spotykanych błędów w SEO oraz podaje 6 pomysłów na dobre SEO.
Poniżej mój komentarz (nie tłumaczenie) do filmu:
1. Wartość
Na pierwszym miejscu stawia brak wartości dla użytkownika. Należy zadać sobie pytanie, dlaczego użytkownik ma wybrać naszą a nie inną stronę? Co możemy mu zaproponować?
Młodzi webmasterzy interpretują wartość strony przez pryzmat subiektywnych odczuć. Tymczasem witryna powinna wyróżniać się na tle konkurencji i dostarczać użytkownikom przydatnych informacji. Problem ten dotyczy szczególnie małych firm usługowych o lokalnym zasięgu. Witryna lokalnej firmy w formie wizytówki (przedstawienie oferty, informacje o firmie, dane kontaktowe) nie zawiera wyróżniających ją treści. Maile Ohye apeluje, aby być bardziej kreatywnym, a ja dodam przykład:
Firma oferująca usługi transportowe z głównym naciskiem na przeprowadzki zwróciła się o pomoc w celu przeprowadzenia audytu SEO. Dotychczasowa firma pozycjonerska stwierdziła, że „dalsze optymalizowanie strony może doprowadzić do zafiltrowania domeny„. Chodziło im o upychanie słów kluczowych, a nie optymalizację.
Na stronie głównej było zdjęcie, upchane słowa kluczowe (przeprowadzki+miasto, usługi transportowe+miasto, itp) oraz numer telefonu. Witryna zawierała jeszcze 4 podstrony. Według właściciela strony, nic więcej się chyba nie da. Po godzinnej rozmowie o jego pracy i prowadzeniu firmy mieliśmy ogrom materiałów, które należało uporządkować, opisać i opublikować.
Opublikowaliśmy:
wskazówki, jak się przygotować do zmiany mieszkania;
sposoby pakowania nietypowych przedmiotów;
przykłady nietypowych przeprowadzek;
przykładowy terminarz zmiany mieszkania z opisem zmiany dokumentów, adresu, itp;
case study, co się dzieje z przewożonymi przedmiotami;
galerię stworzoną podczas pracy;
komentarze i opinie klientów o firmie
Nie są to wszystkie możliwości, jakie można wprowadzić na stronie firmy realizującej przeprowadzki.
2. Komunikacja z SEO
Drugim bardzo ciekawym problemem SEO jest brak odpowiedniej komunikacji między działami w firmie. Problem ten jest widoczny szczególnie w dużych firmach oraz na styku firma – agencja SEO, kiedy zlecający przestaje interesować się tym, co agencja robi. Dział SEO powinien czerpać z doświadczenia sprzedawców, działu marketingu, aby wpływać na konwersję.
Klasycznym przykładem braku porozumienia między działami była kampania reklamowa Skody Yeti. W TV pojawiły się spoty reklamowe nawołujące do wpisania w Google Skoda Yeti. Kilka dni po emisji pierwszej reklamy, strona Skody znalazła się poza TOP10 na frazę Skoda Yeti, a wyniki organiczne zostały wzbogacone o reklamy AdWords innych marek.
3. Czasochłonne obejścia
czyli stosowanie nieaktualnych rozwiązań. Jako przykład, Maile podaje stosowanie rel=canonical na stronach ze stronicowaniem. Dziś zaleca, aby stosować rel=next oraz rel=prev. Tego typu błędów można unikać pozostając w kontakcie z Google przez podanie e-maila w (GWT) Narzędziach dla Webmasterów, zapisanie się do newslettera na blogu dla Webmasterów i śledzenie nowości w świecie SEO.
W tym punkcie dodałbym jeszcze poświęcanie czasu na zdobywanie linków zamiast pracy nad stroną. Linki są bardzo ważnym elementem pozycjonowania, ale specjalnie podkreślam słowo zamiast.
4. Pogoń za pozycją w wyszukiwarce
Obecnie webmasterzy próbują zdobywać wysokie pozycje na określone przez siebie słowa kluczowe za wszelką cenę, skupiając się na dopasowaniu strony (i technik) do wyszukiwarki. W tym wyścigu należy wziąć pod uwagę użytkowników i dostarczanie im jak najlepszej treści. Jak słusznie zauważyła Maile, webmasterzy gonią za wyszukiwarką, a wyszukiwarka za użytkownikiem 😉
5. Szybkość działania.
Ostatni błąd dotyczy przede wszystkim szybkości reagowania.
Należy zdefiniować cele oraz priorytety w oparciu o dane rynkowe oraz innych działów w firmie. Dodałbym jeszcze analizę konkurencji, kampanie reklamowe i ich wyniki, testowanie różnych rozwiązań w oparciu o informacje od Google, etc. Na tej podstawie budujemy treść i wprowadzamy ulepszenia na stronie.
6 zaleceń dobrego SEO:
Zrób coś fajnego
Wprowadzaj synonimy (nie upychaj słów kluczowych, różnicuj je)
Myśl nad tagami (tytuły, nagłówki, meta) i strukturą witryny
Dodaj stronę do Narzędzi dla Webmasterów i podaj swój e-mail
Pobudzaj użytkowników do akcji, linkowania, plusowania i śledzenia
Aktualizuj, publikuj treści (w social media) oraz pilnuj możliwości dostępu z różnych urządzeń (smartphonów, tabletów, lodówek)
Na forum pomocy Google regularnie pojawiają się pytania dotyczące ostrzeżenia przed wejściem na stronę internetową. Google dba o nasze bezpieczeństwo przez oznaczenie w wynikach wyszukiwania stron, które „mogą wyrządzić szkody na twoim komputerze”.
Jeśli nie możesz wejść na swoją stronę i widzisz taki oto komunikat:
„Powielanie treści zazwyczaj oznacza tworzenie dużych bloków tekstu w ramach jednej lub kilku domen, które są jednakowe lub bardzo podobne. Zazwyczaj nie ma to na celu oszustwa”.
Abstrahując od tego, na ile w rzeczywistości jest to szkodliwe zjawisko, warto mieć kontrolę nad tym, gdzie publikowane są treści z naszej strony oraz co właściwie publikujemy. Z pomocą przychodzą różne proste narzędzia.