Uwaga na płatne katalogi – nawet 500 funtów za wpis!


W codziennym dodawaniu stron do katalogów wielu z nas nie czyta regulaminu. Albo czyta nieuważnie. Tymczasem za taką nieuwagę można dostać fakturę na 50, a nawet 500 funtów. Jak to możliwe?

Pobieraczkowy schemat działania zakłada, że rejestrując się w katalogu, akceptujemy regulamin i zawiązujemy umowę. A w szczegółach umowy/regulaminu jest informacja, że po X dniach darmowego użytkowania katalogu zobowiązujemy się do zapłaty X kwoty w ciągu Y dni. Jeśli przeoczy się taki zapis, po kilku tygodniach od rejestracji przychodzi wezwanie do zapłaty bądź faktura na wysoką kwotę. Jednym z takich katalogów, w których należy czytać uważnie regulamin jest baza-ofert.net.

W dwóch długich jak jasna cholera paragrafach regulaminu jest lanie wody i masło maślane, aby uśpić czujność niecierpliwych.  Samych definicji na początku jest chyba 15, a dalej są jeszcze lepsze kwiatki: że regulamin jest regulaminem nieodpłatnie udostępnionym przed zawarciem umowy, że usługi świadczone są zgodnie z regulaminem, że tylko postanowienia tego regulamin…… masakra.

W 3 paragrafie język jest ciągle ten sam, ale od punktu 8. zaczyna się robić ciekawie. Dopiero w tym miejscu jest informacja, że przez 7 pierwszych dni Usługobiorca korzysta z bezpłatnego testowania funkcjonalności Usługi,  a brak wypowiedzenia wysłanego w tym okresie skutkuje koniecznością opłacenia Usługi w terminie do 15 dni. Nieco dalej jest podana kwota, w przypadku strony baza-ofert.net jest to 50 funtów, a na stronie e-promujemy.pl jest to 500 funtów.

Katalogi, w których naliczane są w ten sposób opłaty to:

e-promujemy.pl
firmy6.pl
dobry6.pl
baza-ofert.pl (tutaj, aby było trudniej namierzyć stopka jest w pliku graficznym)
kbiz.pl

Znacie jakieś jeszcze w tym stylu?

 

4 odpowiedzi na “Uwaga na płatne katalogi – nawet 500 funtów za wpis!”

  1. kbiz.pl
    Plac Solny 14 lok. 3
    50-062 Wrocław
    NIP: 8871646637
    Wpłatę prosimy kierować na konto
    ING Bank Śląski S.A. nr 51 1050 1575 1000 0091 0443 2407

  2. jak założyciele tychże katalogów, czasem się zastanawiam czy to nie prawnicy zakładają takie strony, żeby później mieć co robić

  3. Tego typu procedery oraz podobne będę opisywał na fejsie:
    https://www.facebook.com/antoni.przylaszczka.7

    Komentarz z dnia dzisiejszego, samego Wodza Naczelnego Habiaka:
    Dziś odbyła się rozprawa apelacyjna dotycząca jednej z użytkowniczek płatnego katalogu internetowego e-promujemy.pl. Sąd w ustnym uzasadnieniu podniósł, ze podziela argumentację Sądu Rejonowego, że podczas rejestracji w tym katalogu nie zachowano „wymaganych dalece przejrzystych standardów funkcjonowania w sieci internetowej”, wobec czego nasza apelacja została oddalona i na rzecz pozwanej zostały zasądzone koszty postępowania w wysokości 600,- zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *