Metody naturalnego pozyskiwania linków

Yeti w krainie SEO, czyli metody naturalnego zdobywania linków!
Linki to wciąż istotny czynnik w ustalaniu rankingu Google, gorący temat na forach, ulubiona oręż spamerów, ale przede wszystkim PROBLEM.

Linki to problem z co najmniej 3 powodów.

  1. Linki wewnętrzne. Tak często pomijane linki, a to one są odpowiedzialne za rozprowadzanie tzw link juice, rozdrobnienie page ranka, przekazywanie mocy na niepotrzene anchory, sprawne poruszanie po całej witrynie. Nadmierna ich ilość skutecznie może obniżyć ocenę jakościową witryny, nieczytelny format utrudnia eksplorację przez boty wyszukiwarek, etc, etc.
  2. Linki pozycjonujące, nienaturalne. Ich zbyt mała ilość nie poprawia pozycji w Google, zaś zbyt duża potrafi skutecznie obniżyć pozycje za “nienaturalny profil” linków. Linki takie są nienaturalne, czyli przeznaczone li tylko do podwyższenia pozycji stronie, której się wyższa pozycja nie należy. Z drugiej strony mamy te same linki “dodane przez konkurencję”, której jedynym życiowym celem jest zdegradowanie naszej pięknej i wartościowej witryny.
  3. Linki naturalne. Linki, które przez wielu uważane za Yeti w krainie SEO, najbardziej pożądane przez webmasterów, mimo iż nie są idealne z punktu widzenia pozycjonowania.

Ostatnia grupa linków – naturalne linki dodane przez Internautów – jest tym, co najbardziej wartościowe w procesie pozyskiwania linków.
Na samym początku poszukiwania metod zdobywania naturalnych linków należy sobie zadać najważniejsze i fundamentalne pytanie:

dlaczego internauci powinni linkować do naszej strony?
Co jest na niej takiego, co warto pokazać innym? Czym wyróżnia się od innych stron?
W dobie społeczeństwa obrazkowego zmuszenie użytkowników do bezinteresownego linkowania nie jest proste, ale wykonalne!

Moje jest mojsze, czyli typowe wskazania, dlaczego ktoś ma linkować właśnie mnie:

  • Moje usługi/mój towar jest profesjonalny i najlepszy.  

Spójrz na swoją bezpośrednią konkurencję – wszyscy są przecież “profesjonalni i najlepsi”. Usługi są realizowane najszybciej, najlepiej, od profesjonalizmu w liczbie mnogiej aż wylewa się z ekranu. Produkty są najlepsze, asortyment jest unikalny, jedyny w swoim rodzaju i najszerszy (nawet jeżeli to pięć produktów na krzyż) – zwróć na to uwagę: może i jesteś profesjonalny i najlepszy, ale wszyscy tacy są….

  • Moje usługi/mój towar są najtańsze.

Na pewno? W każdej chwili ktoś może wejść na rynek z niższą ceną, lub jakaś gruba ryba zrobi promocję, aby wykończyć takich jak Ty. Konkurowanie ceną to akurat ostatnia rzecz, jaką warto się chwalić….

  •  Moja strona jest ładniejsza/wartościowsza/lepsza.

No, może bywa tak, ale dlaczego ludzie nie linkują do niej? Może nie o to chodzi?

  •  Wszyscy mają takie same sklepy, tylko oni są wyżej.

Właśnie dlatego, że nikt się nie wyróżnia, raz jedni, raz inni są na chwilę w TOPach – zależnie kto w jakim momencie skorzysta z pozycjonowania. Nie wystarczy podejrzeć, co “oni” robią, aby być na wysokich pozycjach, bo jeśli skopiujemy ten model promocji, staniemy tuż za nimi. Kopie zawsze są wtórne.

  •  To przez Google! Gdyby strona była wysoko, to by ludzie linkowali.

To jest mój ulubiony klasyk z serii odpowiedzi sugerujących, że najpierw trzeba domenę wypozycjonować, aby Internauci do niej zaczęli linkować.

Jak skłonić ludzi do linkowania?

1. Bądź wyjątkowy.

To jest banał, ale prawdziwy. Tak jak w społeczeństwie mamy mamy ludzi sukcesu, są celebryci, są bohaterowie, idole, autorytety, tak serwis musi się wyróżniać. W przeciwnym razie pozostanie w szarej i nijakiej masie. Kolejny sklep internetowy bez pomysłu nie osiągnie sukcesu w naturalnych wynikach wyszukiwania.

 

2. Bądź socjalny.

Popularność zdobywa się wśród potencjalnych klientów, czyli ludzi. Pogoń za botami wyszukiwarki w pozyskiwaniu sztucznych linków jest oderwana od rzeczywistości. Ludzie przesiadują namediach społecznościowych, gdzie paroma kliknięciami mogą się pochwalić śmiesznym obrazkiem, nastrojem, potrzebą czy zachwytem.

 

3. Bądź zabawny.

Może tego nie wiesz, ale najchętniej dzielonym motywem w mediach społecznościowych są:

  • koty,
  • małe dzieci,
  • krajobrazy

Koty i dzieci są śmieszne, zabawne, spontanicznie się rozpowszechniają jak darmowe mini virale. Za profesjonalny viral płaci się grube tysiące zł lub euro, a koty same się rozprzestrzeniają.

4. Bądź kontrowersyjny

Nie ważne co mówią, byle by mówili. Też jest to jakiś sposób. Jeśli potrafisz zaczepnie prowadzić dialog, internet pełen jest miejsc, gdzie można się pokazać i wypowiedzieć. Stąd już o krok do naprowadzenia internautów na swoją stronę.

 

5. Bądź seksi

Podobno seks sprzed wszystko. Zawsze można użyć i tego argumentu, jeśli nie jesteśmy ani zabawni, ani kontrowersyjni… ale podtekst erotyczny nie jest naganny. Mało widuję dobrych ikonografik czy zwykłych reklam, które łączyłyby dobry smak i nutkę tego czegoś. Zbyt śmiałe grafiki czy przaśne teksty mogą być niechętnie publikowane w strumieniu G+ czy na Facebooku.

6. Bądź autorytetem.

Internet jest miejscem, gdzie ludzie szukają porad i pomocy. Tu nie wystarczy postawić stragan z bibelotami na rogu, bo są ich miliony w tym samym miejscu. Prowadząc taki stragan musisz wiedzieć co sprzedajesz, co oferujesz i udowodnić to. Sprzedawcy chińszczyzny boją się (z różnych względów) ujawnić pod prawdziwym nazwiskiem w Sieci, co naturalnie nie wzbudza zaufania potencjalnych klientów oraz Google.

7. Bądź sprytny.

SEO agencja może to wszystko zrobić za Ciebie, ale….za wysoką opłatą i 90% z zysku.

Podobno linki naturalne są jak Yeti, ale trzeba zwrócić uwagę na ilość materiałów, jaka dziennie pojawia się w social media, na blogach i forach. To nieprawda, że ludzie nie będą linkować do dobrej strony tynkarza, hydraulika czy fotografa. A propos fotografa, to jest dobra strona jednego z nich – http://www.photigy.com/

Jego profil na Google+ ma ponad 1700000 (milion siedemset tysięcy) realnych fanów.

Jedna odpowiedź do “Metody naturalnego pozyskiwania linków”

  1. Bardzo dobry teksty – przy pozycjonowaniu skupiam się głównie na linkach naturalnych, a dopiero z czasem dodaję linki z anchorem. Efekty są naprawdę zadowalające.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *