Po przeczytaniu wpisu Sebastiana o ciekawych warunkach umowy proponowanych przez klientów sięgnąłem pamięcią do swoich doświadczeń. Klienci oraz potencjalni zainteresowani pozycjonowaniem są bardzo różni i proponowana przeze mnie umowa zawsze jest negocjowalna, ale i tak wszelkie zmiany muszą być akceptowalne przez obie strony. Proponowane zapisy w umowie są pobożnymi życzeniami lub dotyczą wysokich kar za niezrealizowanie określonych celów.
Najczęściej w propozycjach przewijają się:
- płatność za top3 (za efekt);
- gwarancja pozycji po x dniach od podpisania umowy;
- gwarancja utrzymania pozycji przez x miesięcy po zakończeniu umowy (SIC!!!);
- gwarancja wzrostu sprzedaży (!!!) o XXX procent (bez wpływu na ofertę, opisy, ceny, jakość obsługi…itp);
- możliwość rezygnacji w dowolnym momencie przy umowie rozliczanej za efekt i z darmową optymalizacją ;)))
Na pewno były jeszcze inne pomysły, ale te zapamiętałem. Ci, którzy czytają umowy przed podpisaniem postulują o usunięcie zapisu o naliczaniu opłaty za monit w przypadku spóźnienia z płatnością przekraczającą xx dni. Nie upieram się przy tym zapisie, ponieważ ktoś, kto czyta umowę i ją rozumie raczej poważnie podchodzi do współpracy. Albo zakłada/planuje niepłacenie w terminie ;)))
