W poprzednim wpisie zaproponowałem, aby podstawowy audyt strony rozpocząć od sprawdzenia ustawień związanych z preferowaną domeną.
Nieświadomy webmaster często popełnia ten sam błąd podpinając kilka domen do jednej strony w celu „zwiększenia” jej widoczności w indeksie Google. Tymczasem jest to działanie szkodliwe, gdyż powoduje indeksowanie kopii (duplicate content) i obniżanie wartości „powielonej” treści. Kopie strony mogą powstawać w obrębie jednej domeny i jest to jeszcze bardziej szkodliwe zjawisko. Poniżej kilka najprostszych sposobów na wykrycie, czy nasza strona główna jest zaindeksowana pod kilkoma/wieloma adresami. Czytaj dalej „Przekierowanie 301”
Spadek i powrót na pozycje w Google
Na fali ostatnich gwałtownych spadków pozycji stron regionalnych można wyłonić kilka najczęściej popełnianych błędów przez webmasterów. W pogoni za kolejnymi linkami tematycznymi (bardziej lub mniej) łatwo stracić z oczu to, co najważniejsze, czyli swoją stronę internetową.
Ta witryna może wyrządzić szkody na twoim komputerze
Na forum pomocy Google regularnie pojawiają się pytania dotyczące ostrzeżenia przed wejściem na stronę internetową. Google dba o nasze bezpieczeństwo przez oznaczenie w wynikach wyszukiwania stron, które „mogą wyrządzić szkody na twoim komputerze”.
Jeśli nie możesz wejść na swoją stronę i widzisz taki oto komunikat:
to wiedz, że coś się dzieje!
Musisz wykonać kilka czynności bez względu na to, z jakim zagrożeniem mamy do czynienia. Czytaj dalej „Ta witryna może wyrządzić szkody na twoim komputerze”
Duplicate Content
Duplicate Content wg Google to:
„Powielanie treści zazwyczaj oznacza tworzenie dużych bloków tekstu w ramach jednej lub kilku domen, które są jednakowe lub bardzo podobne. Zazwyczaj nie ma to na celu oszustwa”.
Abstrahując od tego, na ile w rzeczywistości jest to szkodliwe zjawisko, warto mieć kontrolę nad tym, gdzie publikowane są treści z naszej strony oraz co właściwie publikujemy. Z pomocą przychodzą różne proste narzędzia.
6 sposobów unikania filtra na młodej domenie
Na napływ różnej jakości linków zewnętrznych nie mamy całkowitego wpływu i należy się zabezpieczyć przed niemiłymi konsekwencjami udziału osób trzecich w promocję i pozycjonowanie naszej strony. Tu i ówdzie można znaleźć informacje od zaniepokojonych webmasterów o tym, że w krótkim czasie zanotowali bardzo duży przyrost linków zewnętrznych z systemów wymiany linków czy narzędzi spamujących. Wobec zaburzenia procesu naturalnego pozycjonowania, nasza strona może obniżyć loty w SERPach. Mimo zapewnień „naszego” człowieka w Google – Guglarza, że linki zewnętrzne nie szkodzą, praktyka wskazuje, że jest to możliwe. Ale nie wszystko stracone! Czytaj dalej „6 sposobów unikania filtra na młodej domenie”
Pozycjonowanie we własnym zakresie
Pozycjonowanie we własnym zakresie może przysporzyć wiele problemów, a nawet strat. Swoją pierwszą domenę zbanowałem po miesiącu zabawy w pozycjonowanie. Pamiętam to bardzo dokładnie, gdyż był to pierwszy w życiu ban zarobiony podczas nauki pozycjonowania. To była bardzo ważna domena, ale nie żałuję. Dużo się przy tym nauczyłem.
