Czy warto stosować tag description?

Meta tag <description> jest opisem zawartości każdej (pod)strony, który – jak podaje Google – uzupełniony ręcznie może być lepszym streszczeniem niż wygenerowany automatycznie i dopasowany do zapytania fragment treści. Jednakże z uwagi na fakt, że nie jest to czynnik wpływający na pozycje w rankingu wyszukiwarki, opis strony traktowany jest po macoszemu jeśli w ogóle jeszcze jest uzupełniany. Szczególnie w sklepach internetowych widać, że pole to jest bezsensownie uzupełniane zawartością tagu keywords, title (w skrajnych przypadkach wszystkie te tagi mają identyczną zawartość!), lub też zaciągany jest pierwszy akapit opisu produktu. Od czasu pojawienia się poniższego filmiku metatag description jest w zaniku. Czytaj dalej „Czy warto stosować tag description?”

Przekierowanie z Google na inną stronę lub z powrotem na Google

Ostatnio zauważyłem wzrost zapytań o specyficzne przekierowanie z wyników Google na inne strony bądź też z powrotem na stronę główną Google. To złe Google nie daje wejść na konkretny wynik? Nie, to złośliwy kod (wirus) doklejony do konkretnej strony.

Problem ten dotyczy przeważnie stron zbudowanych na skrypcie Joomla, ale nie tylko. Bezpośrednie wpisanie adresu strony nie wywołuje przekierowania na inną stronę. Tylko ruch z Google jest przekierowywany na inną stronę, a następnie kolejne przekierowanie prowadzi do strony głównej wyszukiwarki.

Czytaj dalej „Przekierowanie z Google na inną stronę lub z powrotem na Google”

Audyt SEO – co obejmuje

Każdy audyt SEO jest inny. Wymaga indywidualnego podejścia, kończy się innym raportem. Przed przystąpieniem do pracy nie mogę określić, dokąd tak naprawdę dojdziemy za kilka, kilkanaście dni. Być może wnioski z ponad dwudziestostronicowego dokumentu okażą się łatwe do wprowadzenia i po paru tygodniach dzienna ilość wejść znacząco wzrośnie. Jakkolwiek każdy audyt obejmuje te same podstawowe czynniki strony.  Czytaj dalej „Audyt SEO – co obejmuje”

Ban za cloaking

Cloaking sprowadza się najczęściej do ukrywania przed użytkownikami fragmentów tekstu nabitych słowami kluczowymi, które widzi robot wyszukiwarki. Próby nabierania robota kończą się wyindeksowaniem strony z indeksu wyszukiwarki. Takie zdarzenie miało miejsce w przypadki pewnej witryny. Podgląd kodu źródłowego (w Chrome ctrl+U) ujawnia na samym końcu pakiet słów kluczowych osadzonych w ukrytym divie. Słowa kluczowe zostały otagowane znacznikiem nagłówka H1. Gorzej już się chyba nie dało…

 

Audyt SEO – lifeparty.pl

Serwis lifeparty.pl, którego główną tematyką jest muzyka klubowa wymaga kilku istotnych poprawek optymalizacyjnych. Serwis przez kilka miesięcy cieszył się dużą popularnością, jednak i na niego nadszedł czas – ruch drastycznie spadł.
Automatyczne obniżenie pozycji.
Strona spadła na wiele zapytań, czyli jej ogólna ocena została obniżona. Rzut oka na zewnętrzne linki prowadzące do serwisu wskazuje, że nic szczególnego się nie stało. Webmaster głównie linkuje swoje serwisy wzajemnie, ale nie widać nadużyć w postaci „spamerskich blastów”, itp. Zresztą, to w tej chwili jest nieistotne. Czytaj dalej „Audyt SEO – lifeparty.pl”

5 popularnych błędów SEO wg Maile Ohye

Maile Ohye przestawia 5 najczęściej spotykanych błędów w SEO oraz podaje 6 pomysłów na dobre SEO.

Poniżej mój komentarz (nie tłumaczenie) do filmu:

1. Wartość

Na  pierwszym miejscu stawia brak wartości dla użytkownika. Należy zadać sobie pytanie, dlaczego użytkownik ma wybrać naszą a nie inną stronę? Co możemy mu zaproponować?

Młodzi webmasterzy interpretują wartość strony przez pryzmat subiektywnych odczuć. Tymczasem witryna powinna wyróżniać się na tle konkurencji i dostarczać użytkownikom przydatnych informacji. Problem ten dotyczy szczególnie małych firm usługowych o lokalnym zasięgu. Witryna lokalnej firmy w formie wizytówki (przedstawienie oferty, informacje o firmie, dane kontaktowe) nie zawiera wyróżniających ją  treści. Maile Ohye apeluje, aby być bardziej kreatywnym, a ja dodam przykład:

Firma oferująca usługi transportowe z głównym naciskiem na przeprowadzki zwróciła się o pomoc w celu przeprowadzenia audytu SEO. Dotychczasowa firma pozycjonerska stwierdziła, że „dalsze optymalizowanie strony może doprowadzić do zafiltrowania domeny„. Chodziło im o upychanie słów kluczowych, a nie optymalizację.

Na stronie głównej było zdjęcie, upchane słowa kluczowe (przeprowadzki+miasto, usługi transportowe+miasto, itp) oraz numer telefonu. Witryna zawierała jeszcze 4 podstrony. Według właściciela strony, nic więcej się chyba nie da. Po godzinnej rozmowie o jego pracy i prowadzeniu firmy mieliśmy ogrom materiałów, które należało uporządkować, opisać i opublikować.

Opublikowaliśmy:

  • wskazówki, jak się przygotować do zmiany mieszkania;
  • sposoby pakowania nietypowych przedmiotów;
  • przykłady nietypowych przeprowadzek;
  • przykładowy terminarz zmiany mieszkania z opisem zmiany dokumentów, adresu, itp;
  • case study, co się dzieje z przewożonymi przedmiotami;
  • galerię stworzoną podczas pracy;
  • komentarze i opinie klientów o firmie
Nie są to wszystkie możliwości, jakie można wprowadzić na stronie firmy realizującej przeprowadzki.

2. Komunikacja z SEO

Drugim bardzo ciekawym problemem SEO  jest brak odpowiedniej komunikacji między działami w firmie. Problem ten jest widoczny szczególnie w dużych firmach oraz na styku firma – agencja  SEO, kiedy zlecający przestaje interesować się tym, co agencja robi.  Dział SEO powinien czerpać z doświadczenia sprzedawców, działu marketingu, aby wpływać na konwersję.
Klasycznym przykładem braku porozumienia między działami była kampania reklamowa Skody Yeti. W TV pojawiły się spoty reklamowe nawołujące do wpisania w Google Skoda Yeti. Kilka dni po emisji pierwszej reklamy, strona Skody znalazła się poza TOP10 na frazę Skoda Yeti, a wyniki organiczne zostały wzbogacone o reklamy AdWords innych marek.

3. Czasochłonne obejścia

czyli stosowanie nieaktualnych rozwiązań. Jako przykład, Maile podaje stosowanie rel=canonical na stronach ze stronicowaniem. Dziś zaleca, aby stosować rel=next oraz rel=prev. Tego typu błędów można unikać pozostając w kontakcie z Google przez podanie e-maila w (GWT) Narzędziach dla Webmasterów, zapisanie się do newslettera na blogu dla Webmasterów i śledzenie nowości w świecie SEO.
W tym punkcie dodałbym jeszcze poświęcanie czasu na zdobywanie linków zamiast pracy nad stroną. Linki są bardzo ważnym elementem pozycjonowania, ale specjalnie podkreślam słowo zamiast.

4. Pogoń za pozycją w wyszukiwarce

Obecnie webmasterzy próbują zdobywać wysokie pozycje na określone przez siebie słowa kluczowe za wszelką cenę, skupiając się na dopasowaniu strony (i technik) do wyszukiwarki. W tym wyścigu należy wziąć pod uwagę użytkowników i dostarczanie im jak najlepszej treści. Jak słusznie zauważyła Maile, webmasterzy gonią za wyszukiwarką, a wyszukiwarka za użytkownikiem 😉

5. Szybkość działania.

Ostatni błąd dotyczy przede wszystkim szybkości reagowania.
Należy zdefiniować cele oraz priorytety w oparciu o dane rynkowe oraz innych działów w firmie. Dodałbym jeszcze analizę konkurencji, kampanie reklamowe i ich wyniki, testowanie różnych rozwiązań w oparciu o informacje od Google, etc. Na tej podstawie budujemy treść i wprowadzamy ulepszenia na stronie.

6 zaleceń dobrego SEO:

  1. Zrób coś fajnego
  2. Wprowadzaj synonimy (nie upychaj słów kluczowych, różnicuj je)
  3. Myśl nad tagami (tytuły, nagłówki, meta) i strukturą witryny
  4. Dodaj stronę do Narzędzi dla Webmasterów i podaj swój e-mail
  5. Pobudzaj użytkowników do akcji, linkowania, plusowania i śledzenia
  6. Aktualizuj, publikuj treści (w social media) oraz pilnuj możliwości dostępu z różnych urządzeń (smartphonów, tabletów, lodówek)